FANDOM



Rozdział VI Atta Troll • Rozdział VII. • Heinrich Heine Rozdział VIII
Rozdział VI Atta Troll
Rozdział VII.
Heinrich Heine
Rozdział VIII
Uwaga! Tekst wydano w 1902 r. i jego słownictwo pochodzi z tamtej epoki. Proszę nie nanosić poprawek!


ROZDZIAŁ VII.

W mrocznej swojej gawrze, mroczny,
w dziatwy tam przykucnął kole
nasz mizantrop, Atta Troll.
Szczerzy kły i tak mamroce:
O pyszałków ty hałastro,
nuż, podśmiechuj się! Niebawem
wielki błyśnie dzień, i z jarzma
wydrze nas i z waszych śmieszków.
Najboleśniej mnie znieważa
słodkokwaśne ono drganie
ludzkich warg. Ów uśmiech ludzki
zawsze szarpał mną nieznośnie.
Skórom na ich białych licach
wstrętne dojrzał te odruchy,
wnet mi w brzuchu obruszone
przewracały się wnętrzności.
Stokroć gorszeni grubiaństwem
od ich słów - ten ich uśmieszek,
w którym cała duszy ludzkiej
odzwierciedla się bezczelność.
Wciąż ten uśmiech! Wtedy nawet,
kiedy rządzi się powagą
prosty takt - w miłości nawet
wielkiej, uroczystej chwili!
Wciąż ten uśmiech! W tańcu nawet.
Ah, nikczemnie tak bezczeszczą
najwznioślejszą ze wszech sztuk,
co pozostać winna kultem.
Taniec bowiem z dawien dawna
wiary był pobożnym aktem;
w świętych pląsach rej kapłanów
w okół kręcił się ołtarza.
Przed przymierza ongi arką
sam król nawet hasał, Dawid.
Taniec służbą bywał bożą;
tak modlono się nogami.
I jam kiedyś tak pojmował
tanu godność, gdy na targach
najgoręcej oklaskiwan
w oczach pląsywałem ludu.
Poklask ów, otwarcie wyznam,
nieraz mi połechtał serce;
wroga bowiem do zachwytu
przyniewolić, oh, to słodko!
Lecz w ekstazy nawet szale
wciąż ten uśmiech! Ah, bezsilna
tancmistrzostwa nawet sztuka.
Ten sam wiecznie, płochy ród!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki