FANDOM



Dla siostrzanej duszy • Wiersz • Mumei Kagami
Dla siostrzanej duszy
Wiersz
Mumei Kagami

"Można zbywać ją negacją, zamknąć oczy i udawać, że myśl o niej nigdy swej obecności nie naznaczyła na czole zmarszczką.
Można szukać w modlitwie ucieczki, wyraźnie i głośno recytując każdą z słów hipnotyzującej formuły sylabę i zgrywać głuchego.
Można żartem odegnać ją od siebie i na tematu staronowego, nudnomodnego, wyszukanego lub i nie tory pokierować rozmowy trasę.
Można przeć wciąż naprzód, inhalując się pełnią trujących wyziewów rzeczywistości skryć się pod obranej drogi kurzu peleryną i zatracić się w ślepym pędzie.
Można w głąb siebie sięgnąć i zawarłszy pakt ze zwierzęciem, które tam mieszka, napuścić hordę najemnych instynktów by zaczadziły Ją wizją przetrwania.
Można, założywszy koronę, zanurkować w nieprzebranych trzewiach swego skarbca, wierząc bezmyślnie w gwarancję, jaką daje wszechpotężny arytmetyczny miraż
Można rwać garściami smukłe obłoki iluzji, wpychać je na siłę do gardła i wypełniając wnętrzności pełnią pustki oszukiwać egzystencjalny głód.
Można też w swej naiwności stawiać wszelkie fundamenty beznadziei, wgłębiać się w nie i ze wszystkich sił trzymać niby kotwicy

...jednak...

Ona była, jest i będzie - przeklęta ironicznie cudnym błogosławieństwem wieczności.
Nic i nikt tego zmienić nie może.
Żaden z bogów zatrzymać Jej nie zdoła, wymigując się zgrabnymi gadkami ziemskich demagogów.
Żadna z religii nie znalazła na Nią leku.
Uśmiechem smutnym zareaguje na każdy dowcip i zatopi swą kosę w największym nawet wesołku.
Ona jest ostateczną ripostą
Na każdej ścieżki końcu Ona właśnie czeka na wyniszczonego i zmęczonego podróżą tułacza.
Zanuci mu wiecznego snu kołysankę, nagrodzi odpoczynkiem.
Każda z sił sromotną poniesie porażkę w starciu z melancholijną determinacją malującą się w Jej oczach.
Wszystko nazwane i nienazwane roztropnie schodzi jej z drogi.
Materia ostygła z wszelkiego ciepła śladów kusić będzie swymi obietnicami innego śmiertelnika.
W rzędzie jednolicie żałosnym staną żebracy i królowie.
Nieważne, czym się karmić będziesz i tak skończysz jako padlinia uczta dla niewybrednych larw.
Im mocniej walczysz teraz - tym dłużej żerować będą na zwłokach Twych bezbronnych.
Emocje, marzenia i wspomnienia nie stworzą łańcucha, którym gdzieś mógłbyś na stałe się przymocować.
Nie ma kruszcu, z którego wykuć można by dla Niej kajdany.

...Ona jedna zapłacze nad Twoim zanikającym rumieńcem
i zwilży na drogę pocałunkiem gnijące usta
wciąż wykrzywione w niedokończone "Carpe diem".
...więc gdy następnym razem zechcesz zapłakać nad sobą
uroń kilka łez nad nieubłaganym losem Tej,
która niewyobrażalnie smutniejsza jest od Ciebie"

- z dedykacją.





Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki