FANDOM



Dzik jest dziki • Wiersz • Blantus
Dzik jest dziki
Wiersz
Blantus


W ciemnym lesie,
trąby wycie echo niesie.
To myśliwy znakomity.
Tamże też dzik nie pobity.
Z jednej strony bydle dzikie,
co powietrze wciąga z sykiem.
Wielki niczym trzy stodoły.
Silny niczym cztery woły.
Z drugiej strony nasz myśliwy.
Widział już nie jedne dziwy.
Ma on miecz i ma też łuk.
Karabinu słychać huk.
Dzik przebiegły władca lasu.
Potrzebuje mnóstwo czasu,
nasz myśliwym by na trop natrafić dzika.
Ten zaś sprytnie go unika.
Kluczy w puszczy. Płoszy wszystko. Rozpierducha.
Nagle w dziku gniew wybucha.
Myśli sobie: "Jakże to!
Mój to dom! Kto jest kto!?
Jam gospodarz! Moje włości!
Zaraz go tu przyjmę w gości!"
Tak myśliwy niespodzianie
szedł dzikowi na spotkanie.
Wlazł mu prosto w drogę łowca.
Jak wilkowi w paszczę owca.
Dojrzał tylko dzika szable.
I choć walczył tak zajadle,
jak go było tylko stać,
nie mógł bestii rady dać.
Tak do dziś król puszczy dziki
na myśliwych stawia wnyki.





Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki