FANDOM



Gwiazda • Wiersz • Feanoro
Gwiazda
Wiersz
Feanoro


Gwiazdy płomień w nocnej ciszy dziś wybuchnął
Cisza, co z gór na nas spłynęła mroźną słów lawiną
Świecy ogień, który czas wiatrem lekkim zdmuchnął
Nie jeden człek przez tej gwiazdy żywot się przewinął
To w tejże chwili Varda gwiazdy nocne swoje rozsypała
By lud nowy, piękny i wyczekiwany na Ardzie powitać
Pośród wszystkich jedna piękna do innego miłością pałała
Obudzili się przy sobie położeni by razem ten świat witać
On pierwej do niej zagadnął, urodę jej wielką wysłowić chcąc
W oczach jej gwiazdy się na wieki ostały, włosy koloru ziemi
Długo w szczęściu przerywanym żyli gdy jedno po lasach błądząc
Drugiego wołało. Wtedy Valarowie ich do ziemi świętej wzięli
Znalazło się jedno, drugie zaginęło, płakać nad ich losem tylko
Pierwsza wielka miłość na Ardzie, a już nieszczęście przyszło
Bo oto zły przyszedł zwiódł on jego, tak był to właśnie Melko
Pięknymi słowami mówić począł, lecz bystry był, na jaw wyszło
Że to zło wcielone jest, uciekać począł w stronę wód jeziora
Za późno tu przybył, nikogo nie zastał nad jeziorem przebudzenia
Pobiegł na zachód, gdzie wielka nadzieja, zabił niejednego stwora
Biegł więc on szybko, nie tracąc nadziei, przeszły mu łudzenia
Nie wierzył on już że znaleźć ich podoła, wtem muzykę posłyszał
Doszedł do celu, o kochankę się pyta. Nikt nic nie powie
Dobrego nie ma nic, gdzież ona może być? Ze zmęczenia już dyszał
Ona za nim w las poszła, gdyż o sobie myślała jak o wdowie.
Płakać on nad ich losem począł, a później ze smutku uwiądł
Lecz u Mandosa się spotkali raz jeszcze i do końca swych dni.
Śmierć miłość pokonać nie zdołała, nic co dobre nie trwa wiecznie.





Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki