FANDOM



Kobieta • Legenda • Włas Doroszewicz • przeł. Electron PL
Kobieta
Legenda
Włas Doroszewiczprzeł. Electron PL
Uwagi tłumacza: przekład z języka rosyjskiego.
Z cyklu Baśnie i legendy (ros. Сказки и легенды), pierwsza publikacja w czasopiśmie Budilnik (ros. Будильник, 1889, № 26). Źródło oryginału: Doroszewicz W. M. Baśnie i legendy (ros. Дорошевич В. М. Сказки и легенды — Мн.: Наука и техника, 1983).

Kobieta

(tytuł oryginału - ros. "Женщина")

Ch botero seascape3.jpg

Narodziny Wenus...

Kiedy wszechmogący Mahadewa[1] stworzył piękne Indie, opuścił się na ziemię, aby móc się nimi w pełni nacieszyć. W wyniku jego przelotu powiał ciepły, wonny wiatr. Dumne palmy skłoniły się swoimi wierchami przed Mahadewą a tam gdzie padło jego spojrzenie rozkwity czyste, białe, delikatne i pachnące lilie[2]. Mahadewa zerwał jedną z lilii i rzucił ją na błękitne morze. Wiatr zakołysał krystalicznie czystą wodą i owinął piękną lilię białą pianą. Nie minęła minuta — i z tego spienionego bukietu rozkwitła kobieta — delikatna, pachnąca jak lilia, lekka jak wiatr, zmienna jak morze, z pięknem musującym jak morska piana i tak jak piana szybko przemijającym.

Pierwsze co zrobiła kobieta, to spojrzała w kryształową wodę i zawołała:

— Jaka ja jestem piękna!

Potem rozejrzała się wokół i rzekła:

— Jaki ten świat jest dobry!

Kobieta wyszła z wody na brzeg całkiem sucha (i od tego czasu kobiety zawsze wychodzą z wody na brzeg całkiem suche).

Zobaczywszy kobietę rozkwitły kwiaty na ziemi a z nieba utkwił w niej wzrok miliarda ciekawskich oczu. Te oczy zaświeciły się z rozkoszą. I od tej pory świecą gwiazdy. A gwiazda Wenus[3] aż zapłonęła z zazdrości — i dlatego świeci światłem silniejszym niż inne.

Kobieta przechadzała się pośród pięknych lasów i łąk i wszystko w milczeniu ją podziwiało. W końcu ją to jednak zmęczyło. Znudzona zawołała:

— Ach, wszechmogący Mahadewo! Stworzyłeś mnie taką piękną! Wszystko mnie podziwia ale ja nic z tego podziwu nie słyszę, nic nie wiem o tych zachwytach, wszystko zachwyca się mną w milczeniu!

Usłyszawszy jej skargę Mahadewa stworzył niezliczoną ilość ptactwa. Niezliczone ptaki śpiewały pieśni z zachwytu nad pięknem kobiety. Kobieta słuchała i uśmiechała się. Ale pod koniec dnia miała już tego dosyć. Znudziło to kobietę.

— Ach, wszechmogący Mahadewo! — Zawołała. — Śpiewają mi pieśni pochwalne, mówiące, że jestem piękna. Ale co mi po tym pięknie jeśli nikt nie chce mnie objąć i czule się do mnie przytulić!

Wtedy Mahadewa stworzył ładną, zwinną żmiję. Przytulała się ona do pięknej kobiety i pełzała u jej stóp. Przez połowę dnia kobieta była zadowolona, potem jedna ją to znudziło i zawołała:

— Ach, gdybym istotnie była piękna inni też staraliby się mnie naśladować! Słowik śpiewa pięknie i szczygiełek go naśladuje. Chyba jednak nie jestem aż tak ładna!

Wszechmocny Mahadewa dla wygody kobiety stworzył więc małpę. Małpa naśladowała każdy ruch kobiety i kobieta przez sześć godzin była z tego zadowolona ale potem ze łzami w oczach zawołała:

— Jestem tak ładna, tak piękna! Śpiewają na moją cześć, przytulają się do mnie, pełzają u moich stóp i naśladują każdy mój ruch. Podziwiają mnie i zazdroszczą tak, że nawet się zaczynam bać. Kto mnie obroni, jeśli ktoś z zawiści zechce mnie skrzywdzić?

Mahadewa stworzył więc silnego i potężnego lwa. Lew czuwał nad bezpieczeństwem kobiety. Zadowalało to kobietę przez trzy godziny ale po trzech godzinach zawołała:

— Jestem piękna! Pieszczą mnie a ja — nikogo! Kochają mnie a ja — nikogo! Przecież nie mogę kochać tego ogromnego, strasznego lwa, do którego czuję i szacunek i strach!

I w tej samej chwili przed kobietą, zgodnie z wolą Mahadewy, pojawił się mały, milutki piesek .

— Jakie milusie stworzenie! — zawołała kobieta i zaczęła pieścić pieska. — Jak ja go kocham!

Teraz kobieta miała już wszystko o czym marzyła. To ją rozgniewało. Aby pozbyć się złości uderzyła pieska — piesek zaskowyczał i uciekł, uderzyła lwa — lew zaryczał i odszedł, nadepnęła nogą żmiję — żmija zasyczała i odpełza. Małpa też uciekła i ptaki odleciały, kiedy kobieta na nie nakrzyczała ...

— O, ja nieszczęśliwa! — zawołała kobieta, załamując ręce. — Przytulają się do mnie, chwalą mnie, kiedy jestem w dobrym nastroju i wszyscy uciekają, kiedy jestem zła. Jestem taka samotna! O wszechmogący Mahadewo! Ostatni raz już cię proszę: stwórz mi taką istotę na którą mogłabym zrzucać złość, taką która by nie miała śmiałości uciec ode mnie, wtedy kiedy jestem zła, taką która musiała by cierpliwie znosić wszelkie moje fochy i szturchańce.

Mahadewa zamyślił się głęboko i stworzył jej... męża[4].


Przypisy tłumacza:

  1. Zobacz w Wikipedii hasło Mahadewa.
  2. Zobacz w Wikipedii hasło Lilia.
  3. Biorąc rzecz ściśle Wenus nie jest gwiazdą lecz planetą. Zobacz w Wikipedii hasło Wenus.
  4. Zobacz w Wikipedii hasło Mąż.



Zobacz też ten tekst w innych językach:

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki