FANDOM



Królowa Śniegu • I. Czarodziejskie zwierciadło • Hans Christian Andersen II. Sąsiedzi
Królowa Śniegu
I. Czarodziejskie zwierciadło
Hans Christian Andersen
II. Sąsiedzi
Uwaga! Tekst wydano w 1908 r. i jego słownictwo pochodzi z tamtej epoki. Proszę nie nanosić poprawek!

I. CZARODZIEJSKIE ZWIERCIADŁO.


Żył sobie niegdyś bardzo złośliwy czarodziej. Całą jego przyjemnością, było dokuczać ludziom, czynić źle, ze wszystkiego się wyśmiewać i każdą rzecz przedstawiać z najgorszej strony.

Wymyślił wreszcie i zrobił takie sztuczne zwierciadło, iż wszystkie rzeczy piękne i dobre wyglądały w niem szkaradnie, a nawet śmiesznie, ponieważ były wykrzywione, zamazane, niewyraźne, — zato złe rzeczy widać w niem było doskonale.

Tym sposobem cały świat w tem zwierciadle był brzydki i zły, a nic na nim nie było pięknego. Czarodziej klaskał w dłonie i śmiał się ze swego figla, a źli jego uczniowie porwali zwierciadło i biegali z niem wszędzie, podstawiając je ludziom znienacka przed oczy, i cieszyli się i śmieli, kiedy przerażony człowiek zasłaniał oczy ręką; a potem nieraz sam nie wiedział, który świat jest prawdziwy: czy ten, który ogląda codzień, czy tamten, który ujrzał w zaklętem zwierciadle?

I tacy ludzie byli bardzo nieszczęśliwi, a było ich coraz więcej.

Cieszył się zły czarodziej, ale to mu nie wystarczało. Uczniowie jego postanowili zanieść zwierciadło aż do nieba. Niechże i aniołowie spojrzą w nie choć raz jeden. To byłaby uciecha! A może i sam Pan Bóg —

I zaczęli lecieć do góry. Bardzo im było trudno, a jeszcze z tak ciężkiem zwierciadłem — zaledwie mogli utrzymać je w rękach... O, daleko do nieba! aż im pot okrył czoło, a ręce drżeć zaczęły. — Wtem trrrach! i ciężkie lustro z takiej wysokości brzdęk aż na ziemię! Naturalnie w mgnieniu oka rozprysnęło się na miljony, miljony drobnych szczątków, na nieskończoną ilość czarodziejskiego pyłku, który rozleciał się na wszystkie strony.

Ale to właśnie było najgorsze nieszczęście!

Zamiast jednego lustra były ich teraz miljony; rozproszyły się wszędzie, a w każdym najmniejszym kawałeczku, choćby drobnym jak ziarnko piasku, widać było świat cały szkaradny, śmieszny, wykrzywiony. Jeżeli taki proszek wpadł komu do oka, to człowiek ten wszystko już widział zmienione i nie mógł dostrzedz koło siebie nic dobrego, nic pięknego! Za to najgorsze rzeczy widział jasno i wyraźnie, więc wszystko złem było dla niego.

Gorzej jeszcze, jeżeli okruszyna lustra wpadła komu do serca. Nieszczęśliwy tracił uczucie: serce jego stawało się kawałkiem lodu, nikogo kochać nie mógł, wszyscy byli dla niego obcy, obojętni. Z większych kawałków porobiono szyby, z innych szkła do okularów, a, mnóstwo jeszcze krążyło w powietrzu, — wiatr je roznosił wciąż dalej i dalej, i naturalnie, coraz więcej ludzi stawało się nieszczęśliwymi kalekami.

A niegodziwych pyłków ciągle jeszcze pełno, i — zobaczymy, co z tego wynikło.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki