FANDOM



Meus • Wiersz • Carchmage
Meus
Wiersz
Carchmage


Srebrzystym strumykiem szemrzącym modlitwą
Przepływa w łódeczce z rąk moich sam Bóg.
Pomija milczeniem zaciekła gonitwę:
Gdy biegnę wciąż za Nim, by paść Mu do nóg.

On nie wie, że stoi na mych mokrych dłoniach,
Nie mówcie Mu także, że mniejszy niż kot
Nie może sam wskoczyć na białego konia -
- Zbawienia wykrzyczeć świetliście w sam mrok.

Więc drepta wciąż w kółko, pociąga wciąż nosem,
Nierzadko też szarpnie za swój boski wąs...
I smutno mi słuchać, gdy zlęknionym głosem
Obwieszcza Bóg ciszy swój za wstrząsem wstrząs...

Już chciałem troskliwie Go schować w mą kieszeń,
Lecz nagle odwraca się, mówiąc mi: "Stój,
Posłuchaj słów, które z ciemności wiatr niesie" -
- Pojąłem, że Bóg ten - tak drobny - jest mój.





Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki