FANDOM



Na wzięcie Warszawy • (На взятие Варшавы) • Gawriła Dierżawin • przeł. Maciej Szczepańczyk
Na wzięcie Warszawy
(На взятие Варшавы)
Gawriła Dierżawinprzeł. Maciej Szczepańczyk


Poszedł, gdzie złych ich wodzów rzędy,
Z kim tylko walczył, wszystkich pobił!
Miasta i pola obrócił w groby,
Wstąpił i ich królestwo zdobył!
O Rusi! Sław bohaterski czyn!

O wszechmogąca pani,
Nieśmiertelna Katarzyno!
Co jeszcze, gdzie?
Wszechświat jest pełen twoich dzieł.
Jak Drogi Mlecznej smuga,
Tak łańcuch twoich dzieł,
Potomnym zajaśnieje,
Zadziwi mędrców krąg.

Twe imię,
Triumf, zwycięstw, trud,
historia już nie skryje,
Jak błyskawice oblecą Ziemię w mig,
Pół świata twój miecz,
Wyrąbał sławy grom.

Jak morza szum, jak huk napowietrznych sporów,
Z dołu w dół, z wierchu w wierch,
Z gęstwiny po gęstwinę,
I z pokolenia w pokolenie,
Zabrzmi, rozlegnie się,
Wieczności powie kim był Suworow:
W boju Aleksander, dzielnością stoik,
Cnoty obie złączył i w obu wielki.

Czarna chmura, kryjąca mrok,
Zstąpiła i przestwór wypełniła,
Wiatr dmie północny w poświstu pył,
Nadciąga bohater!
Przodem stąpają błyskawice,
Za nimi dębów leży rząd.
Pod jego stopą trzeszczą góry,
Wody kipią w swej głębinie,
Ręką swą trąci wieżycy chmur
I spadnie grad.
I zadrży przed nim przyroda blada,
I każda słaba trzcina.

Tyś nasz Herkules nowy północny,
Podobny burzy, szybki i mocny?
Twych to Suworow jest obraz przewag?
Trupy wrogów i laury-twój ślad!
Kto kiedy ciebie zmógł?
Zawsze i wszędzie wszystkich tyś pobił!
Nową twą zdobycz dziś widzimy,
Pod tobą tron, u nóg korona,
Król w niewoli!, tyś gniewny nań,
Bo nie chciał spełnić twej carowej woli.

Na wzgórzach widzę niebiańskiego raju,
W chłodzie pachnących drzew,
Wśród tęczowych tam namiotów,
Przed ciżbą błogosławionych Rusów,
Biesiadujących, wodzów, carów,
Nasz dzwięczny Pindar, Łomonosow,
Siedzi i lirą swą
Ich elizejski koi słuch,
Opiewa czyny nieśmiertelne.

Jego chwała, przenika jak błyskawica,
Ich jasną pierś,
Złoci im miód pąsowe usta,
Zorze kraszą im lica.

Na miękkich, perłowych,
Legli tam obłokach,
Słuchając niebieskich harf
i dziewcząt chóru cichostrunny śpiew,
W milczenie ciszy zapadają,
I z niebios szczytów spoglądając,
Na chrobry, wierny naród swój.

Co dzielności swojej niebywałej,
Sam sobie wije wieńce,
Wiedziony dłonią Najwyższego,
Piotr Wielki na nich wzrok obraca,
W zazdrości swojej świętej,
Jak głośny grom po górach gromi,
Bohater mówi bohaterom:
<<Wy co siedzicie w cieni rajskiej!
Odziejcież światłem zorze ranka,
Wstań wielki mężu kniaź Pożarski!
Na Rosję spójrz,
Tyś w niej bunt uśmierzył,
Wskazał nam następcę tronu,
Rozsadnik sławy w niej zasadził,
I ręką Katarzyny,
Wszystkie twe plony zżęte,
Coś mi je zostawił.
Ona nasz dom poszerzyła,
Poskromiła, krnąbrną,
Swą wrażą Polskę.>>

Rzekł władca i skrył się w cień,
Podnieśli ruscy bohaterzy,
Swą siwą skroń,
By lepiej widzieć kaźń Warszawy.

Zdradziecka leży ona,
Swój korny obracając wzrok,
Dręczona swymi wyrzutami,
Że łagodny rozwścieczyła duch,
Żmijowym radom ucha nakłaniając,
Odrzuciła puklerz Katarzyny,
Której przyjaźń miała za nic.
Dziś wszechmocny Rus,
Zwisając hełmem upierzonym
Nad jeńcem swym Sarmatą,
Wzniósł swój miecz.

Siedzi tam orzeł,
Na gadziniej hydrze,
Uderzcie z Furią,
Naprzód lwy!
Od Newy do Leny
Legł bohater
Na laurowym polu.
Swą mądrą głową,
Niebiańskim blaskiem otoczoną,
W wierności wierny,
Jedną was odepchnie nogą.

O wstyd! O niewypowiedziany srom!
Być druhem Rosji a lękać się!
Pożar słomiany gasić,
A wystygnąć w ogniu.
Bronić swych monarchów prawych,
A dla zysku walczyć jeno.
Pragnąc nieśmiertelnej sławy,
Bez walki ustępować pola.
Móc wroga pobić przebiegłością,
A jego serca czcić wewnętrzny jad!

Lecz ty narodzie podobny do gromu,
Którego w dali miecze dzwonią.
Wokół twierdz tyś zjednoczony,
Potrafisz gardzić śmiercią.
Carowi tylkoś ty posłuszny,
Z nim za wiarę walczysz,
Wojna jest twoim przeznaczeniem:
Wielki duchu! Twój Bóg z tobą!
O Rosjo! Po cóż ci sprzymierzeńcy?
Zrób krok i wszechświat będzie cały twój!

O ty błogosławiona pani,
Kolosa, porodziłaś syna!
Do grona twoich berł i koron,
Przyjm jeszcze z hukiem gromu,
Jego rękoma przyniesioną jeszcze jedną.
I pierś targaną w boju,
Wyleczyć spiesz w spokoju.
Twe dlań jedno słowo,
Dać może szczęście, radość,
Ducha wskrzesić i nowe bohaterstwo.

Ty, komu same zaufały Muzy,
Młody ulubieńcze, cześniku Kronosa,
Przed tobą zastygają gromy
I Krzepnie ogień błyskawicy!
Nalej mi kubek swój szafirowy,
Kipiący gwiazd i pereł pianą,
Tak nektar twój niebieski, silny,
Rozlej na łono Muz.
I zamiast gromów, bitewnych krzyków,
Wzbudzi mnie, podniesie pokój.

Ognisty słońcem koń skrzydlaty,
Leci i na powietrzu rży.
Niesie mnie już,
W sfery kryształowe,
Porzuca dolny świat.

Z nozdrzy jego niebieski bucha dym,
Z wędzideł piana toczy się potokiem,
Strugami iskry sypią wzory,
Jak owce obiegają góry.
W boskim zachwicie widzę,
Pół świata w ciszy pogrążone.

O żyj nam niezliczone lata,
Panująca nad nim,
Kto lepszy tylu państw właściciel,
Jak nie koronowana Cnota?

Chór
 
Pośród gromu, pośród dzwonu,
Zwycięski przeodważny Rus!
Tyś jeszcze raz koronę,
Swej władczyni w darze przyniósł!

 Sława ci o Katarzyno,
 Wielka pani!

Na świecie gdzież jest taki naród,
Kto widział i kto słyszał,
By podbił w jednym roku,
Królestwo z jego królem?

 Sława ci o Katarzyno,
 Wielka pani!

Wszechświat cały zadziwiony,
Męstwem naszych ludzi,
Złość w ich serca wymierzona,
O pancerz carów się rozbiła.
 
 Sława ci o Katarzyno,
 Wielka pani!

Zawiść, hardość i nikczemność,
Nasze upokorzyło państwo!
Nieśmiertelne Rosji Carstwo,
W nim młodzieniec zuch!

 Sława ci o Katarzyno,
 Wielka pani!

Dworzanin, wiodąc płochy żywot swój,
Na straszny stawia sam się bój,
Pilnie znosi trud i ból,
By śmierci spojrzeć w oczy.

 Sława ci o Katarzyno,
 Wielka pani!

Kule i śmiertelne rany,
Za cara przyjmie w darze,
Nagrodą mu są nieśmiertelne,
Carskie słowo, chwała, laur.

 Sława ci o Katarzyno,
 Wielka pani!

Nad wszystko ja przedkładam,
Przelaną dla ojczyzny krew,
Plenirę ja już zapominam,
I tylko to miłuję.

 Sława ci o Katarzyno,
 Wielka pani!

Pociesz, się o pani,
Kadzidlanym tak zachwytem,
Hołdem tu złożonym,
Dla twoich Cnót.

 Sława ci o Katarzyno,
 Wielka pani!

1794





Zobacz też ten tekst w innych językach:

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki