FANDOM



Nie ma Cię • Wiersz • Equinoxe
Nie ma Cię
Wiersz
Equinoxe


Nie ma cię już od dawna, ale ja jakoś żyję
Po staremu odżywiam się, pracuję i piję.
Tak jak kiedyś wychodzę na nocne spacery
Nie zmieniły się wcale moje dawne maniery.
Życie wciąż się toczy, mechanizm mój działa
Zupełnie tak, na pozór, jak byś przy mnie stała.

Lecz przecież wiem, że sam przed sobą gram
Że żyję jakby z rozpędu, że jestem już sam.
Przecież jedzenie straciło swój smak, napoje aromat
Praca nie przynosi już radości, działam jak automat.
Spacer nocą nie cieszy jak kiedyś, nie daje wytchnienia
Naśladuję dawnego siebie, podobny do własnego cienia.

Uśmiecham się spokojnie, choć moja dusza krzyczy.
Staję jakby obok - ten świat mnie nie dotyczy.
I nikt nie zauważa, że z każdym kolejnym dniem
Miast bohaterem swego życia staję się jego tłem.

                                Izabeli, Chełmno, 9 listopada





Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki