FANDOM



Wiedźma • Wiersz • Jarlaxle
Wiedźma
Wiersz
Jarlaxle

LuisRicardsFalero-AFairyUnderStarry1Skies-Large

Gdyby mi dano wybierać,
Drogę, co wiedzie do celu,
Musiałbym ścieżkę obierać,
Taką, co wzięło niewielu.
Niewielu bowiem dotarło,
Do szczęścia swej ostateczności,
To, w co wierzyli, umarło...
Nie znali prawdziwej miłości.

Choć wiem, że to ścieżka szaleńców,
I tych, co swe życie chcą zgubić,
To pragnę wśród kwiatów i wieńców,
Tę jedną, jedyną poślubić.

I wiem też, że to niemożliwe,
Bo ona wystrzega się ludzi,
Zaś wszystko, co w niej jest schowane,
Dopiero w czas nocy się budzi.

Sol jest księżycem w rozpaczy,
I gwiazdą, i dzieckiem poranka,
Choć w nocy jest gdzieś zbłądzona,
Choć szuka w ciemności kochanka.

Gdy kryształ w jej włosach osiada,
W jej wzroku się budzi zbłąkany,
Gdy śmiało jej suknia opada,
Obrzmiewam w rozkosz... zakochany.
Choć wiem, iż jest ona spełnieniem,
Co musi odnaleźć mnie w cieniu,
To czuję, iż z moim cierpieniem,
Usunę się ku zapomnieniu...

Nieprędko jej oczy zobaczą,
Kto z mroku ją obserwuje,
Lecz wiem, że choć ona nie widzi,
Jej dusza, gdy patrzę, mnie czuje.

Jest li to wiedźma okrutna?
Jest li to dziecię szatana?
Czy może ćma rezolutna,
Co w nocy się budzi, nie z rana?

A może, w ogniu rozkoszy,
Gdy wzrok mój jej kształty opada,
Me imię w myślach swych pozna?
I może mą duszę wybada?
Wybada i wnet mi odpowie,
Na to, jedyne pytanie,
Co w sercu mym ciągle kiełkuje,
We dnie i w noc spać nie daje?

I kiedy tak siedzę pod drzewem,
I słucham jej śpiewu nad rzeką,
To płaczę, bo wiem, że ucieknie,
Że umknie mi... umknie daleko.

I wiem, że nie dane mi kochać,
Nie dane mi pieścić, całować,
Lecz, przecież płakać mi wolno...
Tak płakać, jak życia żałować.

I jeszcze ostatnie spojrzenie,
I jeszcze ukradkiem dostrzegłem,
Lecz Sol wnet ukryła się w mroku,
A ja wtenczas w mroku poległem...
I wiem, że nie ujrzę jej ciała,
I wiem, że już nic nie dokonam,
Że nie odpocznę w jej łonie,
Że wolę umrzeć, że skonam...

Wiedźmo, ja wiem, co mi grozi,
Za jeden twój pocałunek,
Ale, jeżeli zezwolisz,
Pocałuj... bo to mój ratunek.
Bo usta moje spękają,
Bo w ziemi zakopią mnie żale,
Niewierni, co Cię nie kochają,
Jak ja kocham Ciebie, wytrwale...

Ty gardzisz mną, Ty nie widzisz,
Lecz ja już Cię o nic nie proszę,
Tylko o ten pocałunek,
O miłość, co Tobie przynoszę...





Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki